Rok szkolny rozpoczął się już na dobre. Widać to po ludziach, nauczycielach, pogodzie i oczywiście kalendarzu. Dwadzieścia jeden dni temu po raz pierwszy od ponad 2 miesięcy postawiłam nogę w szkole. Na razie jest nawet przyjemnie, z roku na rok coraz bardziej lubię swoją klasę a nawet całą jedenastkę. Na przerwach siedzę i czytam sobie książki, zapisuje jakieś śmieszne wydarzenia z lekcji (WOS : "umarłem o 14:15", uzupełniam swój sennik a wyniki póki co mam bardzo dobre. Ale w MDK w tym roku jest po prostu beznadziejnie. Jeśli kiedykolwiek mówiłam, że na malarstwie jest strasznie, to naprawdę nie wiedziałam co mówię. Strasznie to jest teraz. Wchodzimy spóźnione : ochrzan, za chwilę wylecimy z zajęć, zaczynamy się śmiać : ochrzan, za chwilę wylecimy z MDK, powiemy coś za głośno : wrzask, za chwilę wywalą nas z miasta. Rany, ja rozumiem, że teraz jest to "przygotowanie do egzaminów do liceum plastycznego lub ASP" ale naprawdę, trzymanie nas tak totalnie na smyczy tylko ogranicza. Ja kiedy wiem, że za chwilę ktoś będzie miał do mnie pretensję o to, że coś źle zrobię jestem tylko bardziej zestresowana a przez to mniej efektywna... Na szczęście rysunek artystyczny jest bardzo spokojny, pani Iza okazała się być bardzo miłą osobą, która na dodatek POTRAFI coś powiedzieć, doradzić... No ale skład "ekipy" już nie taki sam... Przybyła co prawda Kredzia (jej dla Kredzi

)i jest parę osób, z którymi rozmawiałam w zeszłym roku (o, Smir na przykład) ale bez Moniki, Ostrza, Pierożka, Cali, B.C.F. (Bezimiennego Ciała Fizycznego) i reszty to już nie to samo :<
ej, naprawdę miss you all :<
SzopPracz.




mniam.
--
\"May you live in interesting times\"
-Ancient Agatean curse.
--
Let your smile be your umbrella
--
Really I don't like human nature unless all candied over with art.[link]
Virginia Woolf
--
--
Daj Banana dla Adama!
Previous Page12345...Next Page